Language: Polish English German

#koronawirus a branża budowlana

#koronawirus a branża budowlana

Inwestycje budowlane w dobie kryzysu epidemicznego

Pandemia koronawirusa uderza w fundamenty gospodarki. Dosłownie. Pod znakiem zapytania stoją bowiem inwestycje budowlane – zarówno przyszłe jak i te już zakończone, zgłoszone do odbioru. Branża budowlana stanowi system naczyń połączonych, w którym destabilizacja jednego z elementów niesie za sobą daleko idące skutki dla pozostałych. I nie chodzi tylko o brak rąk do pracy, utratę płynności finansowej czy zatory płatnicze. Kondycja inwestycji silnie sprzężona jest z szeregiem wymogów formalnych. Aktywną rolę odgrywają tu nie tylko organy administracji architektoniczno-budowlanej, ale także notariusze. Na każdym z etapów inwestycyjnych kluczowe jest bowiem uzyskanie stosownych dokumentów. Pojawia się zatem pytanie co zrobić, gdy zamknięciu ulegają kolejne kancelarie notarialne, a magistraty ze względów bezpieczeństwa ograniczają bezpośredni kontakt z petentami i przestawiają się na pracę zdalną?

Akty administracyjne w procesie budowlanym

Integralną częścią każdej inwestycji budowlanej, jest uzyskanie decyzji administracyjnej – pozwolenie na budowę lub przynajmniej, w wypadku mniej skomplikowanych inwestycji, braku sprzeciwu właściwego organu administracji do zgłoszonych przez nas robót budowlanych. W sprawach podlegających zgłoszeniu wykonania robót ustawodawca nie przewiduje wydawania przez organ aktu administracyjnego potwierdzającego możliwość ich rozpoczęcia. Wystarczającym jest bowiem upływ terminu, w którym organ może zanegować nasze zgłoszenie w drodze formalnego sprzeciwu.

W aktualnym stanie zagrożenia epidemicznego wydawało by się, że optymalnym rozwiązaniem jest złożenie dokumentów w wersji elektronicznej przy pomocy portalu e-PUAP. Platforma ta niestety nie jest przygotowana na przyjęcie wszystkich rodzajów dokumentów. Zarówno zgłoszenie budowy
jak i procedura ubiegania się o pozwolenie na budowę nie należą do kategorii spraw, które załatwić można korzystając z platformy e-PUAP.

Alternatywę stanowić może zatem udanie się do punktu podawczego w wyznaczonych urzędach lub skorzystanie ze skrzynki przed urzędem, do której można wrzucać wnioski. Obie metody mogą okazać się jednak mało efektywne i nie dają żadnej gwarancji, że w najbliższym czasie uda się szybko uzyskać niezbędną dokumentację z uwagi na osłabione nieobecnością pracowników administracji kadry. Pamiętajmy także, że wniosek złożony w tradycyjnej formie zostanie rozpatrzony, a rozstrzygnięcie przesłane pocztą.

Uwaga! Nie wysyłajmy wniosków drogą e-mailową. Nie przyspieszymy w ten sposób podjęcia decyzji. Kluczowe, abyśmy pamiętali, że forma e-maila nie jest w świetle Kodeksu Postępowania Administracyjnego uważana za formę pisemną i nie wywołuje skutków związanych z wniesieniem stosownego wniosku do organu. Co prawda wiadomość taka zostanie przyjęta i odczytana lecz organ, w omawianych kwestiach, może jedynie wezwać interesanta do usunięcia braków formalnych w terminie do siedmiu dni (wraz z pouczeniem, że ich nieusunięcie spowoduje pozostawienie podania bez rozpatrzenia).

W świetle aktualnych zdarzeń równie problematyczne mogą okazać się kwestie związane z uzupełnianiem braków formalnych. Zamknięcie urzędów uniemożliwi zarówno szybkie uzyskanie niezbędnych dokumentów jak i płynna komunikację z urzędnikami.

Kontrole i odbiór zakończonych inwestycji budowlanych

Kolejnym, wartym zasygnalizowania problemem są kwestie związane z administracyjnym zakończeniem procesu budowy i przystąpieniem do użytkowania obiektu. W obecnej sytuacji niemal pewne jest że dojdzie do wstrzymania prowadzenia kontroli przez powiatowe inspektoraty nadzoru budowlanego, a to uniemożliwi terminowe przystąpienie do użytkowania obiektu. Analogicznie rzecz się ma w wypadku obowiązkowych kontroli przeprowadzanych przez inne instytucje, w tym Urząd Dozoru Technicznego, Państwowej Inspekcji Sanitarnej czy Państwowej Straży Pożarnej.

Na tym polu może dojść do wielu sytuacji spornych. Należy bowiem mieć na uwadze, że służby takie jak Państwowa Inspekcja Sanitarna czy Państwowa Straż Pożarna powinny zająć stanowisko w sprawie zgodności wykonania obiektu budowlanego z projektem budowlanym. Jeśli tego nie zrobią w ciągu 14 dni od dnia otrzymania zawiadomienia, uznaje się to za brak sprzeciwu czyli dokonanie uzgodnienia w trybie tzw. „milczącej zgody”. W jaki sposób zweryfikować zatem, czy doszło do przyjęcia naszego zgłoszenia w drodze „milczącej zgody”, czy też niezajęcie stanowiska wynikało wyłącznie z braku mocy przerobowych tych instytucji, pochłoniętych walką z pandemią koronawirusa, pozostaje na razie kwestią otwartą.

Na dzień dzisiejszy warto pamiętać, że żadna z tych instytucji nie wydała oficjalnego komunikatu o wstrzymaniu prowadzonych kontroli w związku z pandemią. To znaczy, że czynności te powinny być podejmowane bez większych przeszkód. Co więcej, na terenie budów i inwestycji nadal regularnie przeprowadzane są kontrole BHP, ale ze szczególnym uwzględnieniem stanu higieny.

Umowy projektowe a koronawirus

W branży budowlanej, jeśli pat administracyjny wywołany pandemią koronawirusa szybko nie ustąpi, szczególnie trudna może okazać się sytuacja projektantów. Bardzo często przedmiotem zawieranych przez nich umów jest bowiem obok opracowania projektu budowlanego również uzyskanie wszelkich aktów administracyjnych, w tym pozwolenia na budowę ale i uzgodnień, zgód i zaświadczeń wymaganych dla realizacji inwestycji. W praktyce, czynności te zamykają się w terminie kilku miesięcy od dnia podpisania umowy. Jednak, jak już zdążyliśmy się przekonać, rzeczywistość gospodarcza w dobie stanu zagrożenia epidemicznego znacznie odbiega od umownych założeń.

Jak zatem mogą bronić się projektanci przed potencjalnymi karami umownymi naliczonymi im w związku z niedochowaniem terminów umownych? Najlepszą praktyką wydaje się powołanie na wystąpienie tzw. siły wyższej. Szerzej pisaliśmy o tym w naszym artykule „Koronawirus jako siła wyższa? Jak wpłynie na transakcje handlowe?”

Pamiętajmy jednak, że każdy przypadek powołania się na instytucję siły wyższej powinien być analizowany jednostkowo, dlatego najlepiej skonsultować go z prawnikiem.

Nadamy właściwy kierunek prawny Twojej firmie.

Skontaktuj się z nami!