Case Study: Inwestycja zagrożona przez zasadne odstąpienie od umowy generalnego wykonawcy

Case: Realizacja inwestycji jest zagrożona przez zasadne odstąpienie generalnego wykonawcy od umowy

Klient kancelarii: Inwestor

Przebieg wydarzeń:

  1. Inwestor planuje rozpocząć prace przewidziane na parę milionów złotych związane z wybudowaniem dodatkowej linii energetycznej. Ogłasza przetarg na wyłonienie generalnego wykonawcy. Zwycięska firma wygrywa między innymi dzięki najniższej cenie. Strony zawierają umowę w formie „zaprojektuj wybuduj”, w której określają wynagrodzenie ryczałtowe.
  2. Wykorzystując swoją sytuację, wykonawca projektuje linię w najtańszej możliwej technologii, która w ocenie inwestora nie zapewni należytego bezpieczeństwa. Jest to pierwsza z sytuacji, w których wykonawca zawsze poszukuje maksymalnych oszczędności. Roboty zaczynają się opóźniać, a wykonanie inwestycji w terminie staje się coraz mniej realne.
  3. Pewnego dnia inwestor otrzymuje pismo o treści „wezwanie do ustanowienia gwarancji zapłaty w trybie art. 6491 KC”. Kancelaria bezzwłocznie informuje inwestora o konieczności zabezpieczenia terminowej zapłaty umówionego wynagrodzenia za wykonanie robót budowlanych w jednym z przewidzianych w przepisach sposobów w terminie 45 dniu, pod rygorem uzyskania przez wykonawcę prawa do odstąpienia od umowy.
  4. Klient podejmuje działania mające na celu uzyskanie wymaganej gwarancję, lecz nie dochowuje terminu ustawowego. 46. dnia od dnia doręczenia wezwania inwestor otrzymuje oświadczenie o odstąpieniu od umowy z przyczyn leżących po stronie inwestora oraz wezwanie do zapłaty związanej z tym kary umownej na kwotę niemal 1 000 000 złotych. Kancelaria, poproszona o opinię prawną w sprawie, potwierdza, iż odstąpienie jest zasadne, zaś inwestor musi zapłacić karę umowną.
  5. Kancelaria podejmuje się przeprowadzenia negocjacji z generalnym wykonawcą i znalezienia polubownego rozwiązania zaistniałego kryzysu. W trakcie rozmów okazuje się, że wykonawca ma poważne problemy finansowe, a koszty realizacji kontraktu z inwestorem przewyższyły jego oczekiwania i zabrakło mu środków na realizację bieżących prac. To było powodem decyzji o odstąpieniu od umowy. Jednocześnie, uzyskanie wynagrodzenia z kontraktu było dla wykonawcy jedyną szansą na uratowanie spółki przed upadłością. Kancelaria proponuje podział kontraktu na etapy i zmianę formy finansowania. Wiele długich negocjacji prowadzi ostatecznie do podpisania przez strony korzystnego dla wszystkich porozumienia – wykonawca uzyskuje zapłatę za dotychczas zrealizowane prace oraz wcześniejsze finansowanie kontraktu, a inwestor ma zapewnioną kontynuację umowy bez zwiększania jej łącznych kosztów.

Efekt: choć ostatecznie porozumienie nie uchroniło wykonawcy przed upadłością, inwestor zawczasu odstąpił od umowy

2016-08-03T12:44:04+00:002 sierpnia 2016|Portfolio spraw|